Obserwatorzy

czwartek, 17 stycznia 2013

Czasami coś robię.

Witam!

Jak wskazuje tytuł mojego dzisiejszego posta, czasami coś robię i dzisiaj pokażę co mi wyszło.
Zrobiłam taką próbną serwetkę, co prawda nie bardzo mi wyszła, ale już wiem co zrobiłam źle i następną postaram się zrobić lepszą. Zdjęcie też nie bardzo wyszło, trochę serwetka źle się ułożyła, ale to takie próby.



Na kolejnych zdjęciach, moja pierwsza próba zrobienia wisiorka na szydełku. Różyczka została zrobiona dawno temu przez moją córkę, a teraz wykorzystana do przystroju wisiorka, listki to pasmanteria. Wisiorek to wzór ananasowy podszyty kremowym filcem a w środek włożone wypełnienie.





Kolejne zdjęcie to jajko-karczoch, w stylu jajka faberge, które już znajduje się u Ewy z blogu Kufer
http://jadzidka.blogspot.com/ . Zrobiłam je specjalnie dla Ewy, bo chciałam odwdzięczyć się Jej za prezenty jakie od Ewy dostałam.


Zrobiłam jeszcze jedno jajko-karczocha, ale już je podarowałam i zapomniałam zrobić zdjęcie. Zaczęłam też kolejne, ale na pokazanie jeszcze za wcześnie, a trochę czasu mi zajmie, ponieważ jest duże, ma 20 cm. wysokości.
Na dzisiaj koniec chwalenia się. U mnie śnieg i mróz, czyli zima w pełni, a tak bym już chciała wiosnę. Wiem, że większość z Was też już tęskni za wiosną jak ja. A tu zima i zima. Nawet ptaki już by chciały wiosnę, nasz osobisty dzięcioł i sikorki przylatywały na słoninkę, która wisiała na drzewie przed domem, ale już nie ma drzewa i słoninki, ponieważ drzewko uschło przez ostatnie dwa lata i trzeba je było usunąć. Już na jego miejscu wyrosły nowe i niedługo też będą duże i piękne.




Dziękuję wszystkim za to, że do mnie zaglądacie i komentujecie. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Dobrej nocy.

8 komentarzy:

  1. Elu, fajnie, że jesteś.
    Spróbuj tą serwetkę lekko podkrochmalić i naciągnąć.
    U nas też zima, ale to jej pora, a dzieci maja ferie, to się cieszą.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prace, a jajko jest eleganckie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Eluś:)
    Serwetka jest fajna, ma bardzo ciekawy wzór! Zrób z nią tak jak Ci Danusia radzi, podkrochmal i naciągnij na mokro. Wisiorek jest uroczy, bardzo ładnie Ci wyszedł, podoba mi się!!! JAJO PRZECUDNEJ URODY JEST MOJE hi hi:)))
    Pozdrawiam cieplutko i spokojnej nocy Ci życzę Elu:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jajko urocze :) Serwetka fajna i wzór nieypowy :)
    U nas też zima śnieżek i mróz jak ja to kocham :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam żadnych niedociągnięć w serwetce nie widzę.Po ukrochmaleniu będzie OK, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Serwetka ma ciekawy wzór, więc warto ją poprawić,ale jeżeli usztywnisz i rozprasujesz, to będziesz miała falującą, przestrzenną, kiedyś takie były modne.Jajko śliczniutkie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, że serwetka będzie lepiej wglądać po krochmaleniu i naciąganiu. Wzór ma bardzo ładny. Jajko śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Elu kochana, fajny pomysłowy ten wisiorek. Ja bym umieściła tę różyczkę na górze :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KOMENTARZ